Biust nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty ciała
Barki są barkami.
Oddech jest oddechem.
Biust jest biustem.
A jednak w praktyce bardzo często obserwujemy, że te obszary wpływają na siebie znacznie bardziej, niż mogłoby się wydawać.
Kiedy myślimy o wyglądzie biustu, najczęściej skupiamy się na samej jego okolicy. Tymczasem biust znajduje się na klatce piersiowej, która nieustannie porusza się podczas oddychania i reaguje na napięcia obecne w całym ciele.
To właśnie dlatego podczas pracy z kobietami często zwracamy uwagę nie tylko na tkanki samego biustu, ale również na oddech, ustawienie barków oraz napięcia w obrębie klatki piersiowej.
Klatka piersiowa nie działa sama
Biust nie jest oddzielną strukturą funkcjonującą niezależnie od reszty organizmu.
Jest częścią większej całości.
Pod nim znajdują się żebra, mięśnie, powięzi oraz tkanki, które przez cały dzień reagują na sposób siedzenia, oddychania i poruszania się.
Jeżeli klatka piersiowa jest napięta lub ograniczona, organizm zaczyna się do tego adaptować.
Czasem dzieje się to stopniowo i przez długi czas pozostaje niezauważone.
Dopiero po latach pojawia się uczucie sztywności, ciężkości lub dyskomfortu w obrębie klatki piersiowej.
Co barki mają z tym wspólnego?
Współczesny tryb życia nie rozpieszcza naszych barków.
Praca przy komputerze, korzystanie z telefonu, prowadzenie samochodu czy długotrwały stres sprawiają, że barki często ustawiają się bardziej do przodu.
Zmienia się wtedy praca całej obręczy barkowej oraz przedniej części klatki piersiowej.
Mięśnie piersiowe pozostają w większym napięciu, a tkanki stopniowo tracą swoją naturalną swobodę.
Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba z wysuniętymi barkami będzie odczuwała dolegliwości.
Jednak bardzo często obserwujemy, że poprawa ruchomości barków i klatki piersiowej wpływa również na komfort odczuwany w obrębie biustu.
Dlaczego oddech jest tak ważny?
Oddech jest jednym z najczęściej pomijanych elementów pracy z ciałem.
Większość z nas oddycha automatycznie i rzadko zwraca uwagę na to, jak porusza się klatka piersiowa podczas każdego wdechu i wydechu.
Tymczasem każdy oddech wprawia w ruch żebra, mostek oraz tkanki znajdujące się w ich otoczeniu.
Gdy oddech staje się płytszy, organizm zaczyna korzystać z mniejszego zakresu ruchu.
Klatka piersiowa pracuje mniej swobodnie, a napięcia mogą utrzymywać się przez długi czas.
Kiedy oddech odzyskuje swoją naturalną płynność, często obserwujemy również zmianę w pracy całej przedniej części tułowia.
Nie chodzi wyłącznie o większe dotlenienie organizmu.
Znaczenie ma przede wszystkim ruch, elastyczność i zdolność tkanek do swobodnej pracy.
Dlaczego sama praca lokalna nie zawsze wystarcza?
Czasem praca bezpośrednio z tkankami biustu daje bardzo dobre efekty.
Są jednak sytuacje, w których organizm potrzebuje szerszego spojrzenia.
Jeżeli napięcia obejmują również barki, szyję, przeponę czy klatkę piersiową, sama praca lokalna może nie wykorzystywać pełnego potencjału terapii.
To podobna zależność, jaką obserwujemy podczas pracy z twarzą. Więcej na ten temat opisaliśmy we wpisie „Co brzuch ma wspólnego z napięciem twarzy?”.
Czasami zmiana zaczyna się w miejscu, którego początkowo w ogóle nie braliśmy pod uwagę.
Jak wygląda to w naszej pracy?
Podczas terapii piersi oraz zabiegów Bralift nie skupiamy się wyłącznie na samym biuście.
Zwracamy uwagę również na sposób oddychania, napięcia w obrębie klatki piersiowej oraz ustawienie barków.
Dzięki temu praca nie ogranicza się jedynie do tkanek powierzchownych, ale obejmuje również obszary, które mogą wpływać na ich funkcjonowanie.
W niektórych przypadkach pracujemy także z obszarami, które pozornie nie mają związku z głównym problemem.
Podobnie jak w innych terapiach, interesuje nas nie tylko konkretne miejsce, ale również warunki, w jakich funkcjonuje całe ciało.
O tym, jak takie podejście przekłada się na pracę z biustem, pisaliśmy również we wpisie „Czy Bralift naprawdę pomaga odzyskać jędrność opadającego biustu?”.
Na koniec
To, co widzimy na zewnątrz, nie zawsze zaczyna się w tym samym miejscu.
Barki, oddech i klatka piersiowa każdego dnia wpływają na pracę tkanek znajdujących się w ich obrębie.
Dlatego czasem warto spojrzeć nieco szerzej i zamiast skupiać się wyłącznie na samym biuście, zwrócić uwagę również na napięcia oraz wzorce obecne w całym ciele.
Bo ciało, podobnie jak oddech, działa jako całość.
Jeśli interesuje Cię terapia piersi, Bralift lub praca z napięciami klatki piersiowej, zapraszamy do naszego gabinetu Genki Naturalne Terapie na warszawskiej Białołęce.

