Zaburzenia krwi w Medycynie Wschodniej

zaburzenia krwi medycyna japońska

Kiedy organizm jest „niedożywiony” – jak akupunktura japońska patrzy na krew i regenerację organizmu

Czasem problemem nie jest tylko zmęczenie

Są osoby, które śpią, odpoczywają, próbują zwolnić, a mimo to organizm nadal funkcjonuje jakby był stale wyczerpany.

Pojawia się:

  • bladość,
  • uczucie zimna,
  • zawroty głowy,
  • osłabienie,
  • napięcie mimo zmęczenia,
  • trudność z regeneracją,
  • pogorszenie koncentracji,
  • albo wrażenie, że ciało „nie ma z czego pracować”.

W medycynie wschodniej często patrzy się na takie sytuacje szerzej niż tylko przez same wyniki badań. Duże znaczenie ma sposób odżywienia tkanek, jakość regeneracji, krążenie oraz zdolność organizmu do utrzymywania równowagi.

W akupunkturze japońskiej nie chodzi jednak o „leczenie krwi” w dosłownym znaczeniu. Bardziej interesuje nas to, jak ciało reaguje, gdzie pojawia się napięcie, co dzieje się z brzuchem, oddechem i ogólną zdolnością organizmu do regeneracji.

Ciało może być jednocześnie zmęczone i napięte

Wiele osób kojarzy osłabienie z brakiem energii i „miękkością” organizmu. Tymczasem bardzo często ciało osób przemęczonych jest jednocześnie mocno napięte.

Brzuch staje się twardy albo reaktywny, oddech płytszy, barki i nogi stale pracują, a układ nerwowy funkcjonuje w trybie ciągłej gotowości.

W takich sytuacjach organizm nie tylko gorzej odpoczywa, ale również trudniej „odżywia” tkanki i regeneruje się po codziennych przeciążeniach.

Dlatego w naszej pracy tak duże znaczenie ma obserwacja brzucha i napięcia całego ciała. To właśnie tam często widać, czy organizm rzeczywiście ma przestrzeń na regenerację.

Więcej o tym, jak brzuch pokazuje stan organizmu, pisaliśmy we wpisie:
„Jak brzuch pokazuje, co dzieje się w ciele – diagnostyka Hara w akupunkturze japońskiej”

Nie chodzi tylko o krew w badaniach

W medycynie zachodniej anemia czy niedobory mają swoje konkretne parametry laboratoryjne i to oczywiście jest bardzo ważne.

Jednak w praktyce często spotyka się osoby, które:

  • mają „wyniki w normie”,
  • a mimo to czują ciągłe wyczerpanie,
  • zimno,
  • osłabienie,
  • przeciążenie,
  • albo trudność z odzyskaniem sił.

W akupunkturze japońskiej patrzymy wtedy szerzej:

  • jak organizm oddycha,
  • jak reaguje brzuch,
  • czy ciało jest nadmiernie napięte,
  • jak wygląda regeneracja,
  • oraz czy układ nerwowy potrafi przechodzić między napięciem a odpoczynkiem.

Czasem problemem nie jest brak siły, ale to, że organizm od bardzo dawna funkcjonuje w trybie ciągłego „trzymania”.

Obfite miesiączki, siniaki i uczucie osłabienia

Niektóre osoby zgłaszają:

  • częste siniaki,
  • obfite miesiączki,
  • osłabienie po cyklu,
  • zimne dłonie i stopy,
  • albo poczucie „odpływania” energii po większym wysiłku.

W medycynie wschodniej takie objawy często interpretuje się jako sygnał, że organizm ma trudność z utrzymaniem stabilności i odpowiednim odżywieniem.

Nie oznacza to jednak pracy „na jedną chorobę” czy jeden objaw.

W medycynie japońskiej dużo ważniejsze jest zrozumienie:

  • jak ciało reaguje jako całość,
  • gdzie pojawia się napięcie,
  • co dzieje się z oddechem,
  • oraz czy organizm ma możliwość spokojnej regeneracji.

Krążenie to nie tylko przepływ

Wiele osób słysząc o „krążeniu”, myśli wyłącznie o przepływie krwi w naczyniach. Tymczasem ciało pokazuje swoje przeciążenia również przez:

  • napięcie tkanek,
  • sztywność,
  • uczucie ciężkości,
  • zimno,
  • nadreaktywność brzucha,
  • albo trudność z rozluźnieniem mimo zmęczenia.

Czasem organizm nie potrzebuje mocnego pobudzania, ale raczej stworzenia warunków, w których napięcie zacznie stopniowo odpuszczać.

To właśnie dlatego w akupunkturze japońskiej tak często pracuje się subtelnie:

  • przez brzuch,
  • oddech,
  • delikatne igły,
  • teishin,
  • albo spokojną moksę.

Nie chodzi o „przepchnięcie” organizmu, ale o przywracanie mu zdolności do regulacji.

Podobny mechanizm napięcia i trudności z domykaniem reakcji opisaliśmy również we wpisie:
„Moment, który się nie domyka”

Akupunktura japońska – mniej bodźca, więcej obserwacji

W pracy z osobami przemęczonymi albo osłabionymi bardzo ważne jest odpowiednie tempo terapii.

Zbyt mocna stymulacja nie zawsze pomaga. Czasem organizm reaguje dużo lepiej na spokojniejszy, bardziej precyzyjny bodziec niż na próbę „mobilizacji siłą”.

Dlatego akupunktura japońska często wykorzystuje:

  • niewielką ilość igieł,
  • płytkie wkłucia,
  • pracę przez dotyk,
  • obserwację brzucha,
  • oraz ciągłą ocenę reakcji organizmu w trakcie terapii.

Więcej o subtelności i bezpieczeństwie tej pracy pisaliśmy we wpisie:
„Czy akupunktura japońska jest bezpieczna?”

Regeneracja organizmu potrzebuje przestrzeni

Organizm nie regeneruje się dobrze w ciągłym napięciu.

Czasem poprawa zaczyna się nie wtedy, gdy ciało dostaje „więcej bodźców”, ale wtedy, gdy w końcu może trochę odpuścić:

  • oddech,
  • brzuch,
  • nogi,
  • barki,
  • albo układ nerwowy.

Właśnie dlatego w akupunkturze japońskiej tak ważna jest uważność na reakcję organizmu i praca dopasowana do konkretnej osoby.

Nie chodzi o walkę z ciałem.
Chodzi o stworzenie warunków, w których organizm może stopniowo wracać do równowagi.